Reklama

Brzesko: Zaginął 32-letni Szczepan Kubic

Mężczyzna w czwartek, 25 kwietnia, wyjechał do pracy w Staniątkach. Ostatni raz był widziany przed godziną 7 na dworcu PKP w Brzesku. Do pracy nie dotarł, nie wrócił też do domu.

Jak informuje rodzina zaginionego, 32-latek w czwartek był o godzinie 6:51 na dworcu w Brzesku na który odwiozła go mama. Kobieta widziała jak syn kupował bilet w automacie, nie widziała czy wsiadł do pociągu.

Wiadomo, że mężczyzna nie wysiadł na stacji Podłęże, na której zawsze wysiadał. Nie pojawił się też w pracy.

Rysopis zaginionego:

Wzrost 176 cm, oczy niebieskie, włosy brązowe. W czwartek ubrany był na czarno: kurtka, bluza z kapturem, spodnie, szaro-czarne buty, mały czarny plecak z czerwonym suwakiem.

Mężczyzna miał przy sobie telefon, niestety cały czas jest wyłączony. 32-latek może kuleć, ponieważ miał ostatnio problemy ze stawami kolanowymi. Nosi okulary, może mieć brodę, ma bliznę po oparzeniu na zewnętrznej stronie łydki.

Osoby, które widziały 32-latka proszone są o kontakt z policją: 112 lub z KPP w Brzesku 14 662 62 22.