Reklama

70 lat Kłosa Łysa Góra -Legendy polskiej piłki nożnej zagrały na boisku Kłosa!

Na obiektach klubu Kłos Łysa Góra odbyły się obchody Jubileuszu 70 –lecia powstania. Kapryśna tego dnia aura nie popsuła tej okolicznościowej imprezy. Pomimo deszczu, który spadł przed rozpoczęciem jubileuszowego meczu „A” klasowego Kłosa z Oldboyami Wisły Kraków, zainteresowanie było bardzo duże.

Obchody rozpoczęła część oficjalna, na której to m.in. została odczytana historia powstania klubu, przedstawiciele władz samorządowych; Starosta powiatu brzeskiego, Andrzej Potępa, Wójt gminy Dębno, Wiesław Kozłowski, oraz zaproszeni goście wręczyli pamiątkowe odznaczenia, dyplomy, listy gratulacyjne dla działaczy klubu oraz zawodników. Z ramienia Małopolskiego Związku Piłki Nożnej w Krakowie, Zdzisław Kapka (przed laty piłkarz Wisły Kraków i reprezentacji Polski, z którą uczestniczył w 1974 w piłkarskich MŚ i wywalczył z nią III miejsce), wręczył okolicznościowy puchar na ręce Prezesa klubu z Łysej Góry, Wacława Batko. Obecny był także Prezes Podokręgu Piłki Nożnej w Brzesku, Mirosław Nieć, zastępca przewodniczącego Małopolskiego Zrzeszenia LZS-ów, Jerzy Bąk, który nadał zasłużonym dla klubu zawodnikom, honorowe odznaki przyznane przez prezydium tego organu.

Centralną częścią obchodów Jubileuszu 70 –lecia, był mecz Kłosa Łysa Góra z Oldboyami Wisły Kraków, na placu gry mogliśmy zobaczyć prawdziwe legendy polskiej piłki nożnej, bowiem w Łysej Górze tego dnia zameldowali się uczestnicy piłkarskich MŚ w 1974 r. m.in. Kazimierz Kmiecik i Marek Motyka. Mirosław Szymkowiak (uczestnik MŚ w 2006 r), Grzegorz Pater, Ryszard Czerwiec, Jacek Matyja, Zdzisław Janik, Marcin Jałocha (srebrny medalista olimpijski z Barcelony w 1992 r.), Dariusz Marzec czy Krzysztof Szopa. Widzowie, którzy licznie wypełnili tego dnia trybuny na stadionie Kłosa, obejrzeli ciekawe spotkanie pomimo tego, że padł w nim tylko jeden gol, z rzutu karnego, którego autorem była legenda krakowskiej Wisły, 66 –letni, Kazimierz Kmiecik. Jak okazało się po końcowym gwizdku, ta bramka poróżniła Kłosa i Oldboyów Wisły. Przed zejściem z boiska, zawodnicy obu drużyn strzelali rzuty karne, a te lepiej wykonywali doświadczeni zawodnicy z Krakowa, zwyciężając 4-1 po celnych uderzeniach Mirosława Szymkowiaka, Grzegorza Patera, Marka Motyki i Zdzisława Janika. Honorowe trafienie dla Kłosa w serii rzutów karnych uratował 52 –letni, Mariusz Sacha pokonując bramkarza Oldboyów Wisły Kraków, zaś Jakub Bujak i Grzegorz Widło obijali poprzeczkę bramki Wiślaków, wykonując „jedenastkę”.
Skład Oldboyów Wisły Kraków podczas jubileuszowego meczu z Kłosem Łysa Góra:

Wisła Kraków (Oldboye): Dulba Zbigniew – Matyja Jacek, Jałocha Marcin, Żurek Jakub, Janik Zdzisław, – Motyka Marek, Szymkowiak Mirosław, Pater Grzegorz, Czerwiec Ryszard – Kmiecik Kazimierz, Marzec Dariusz.

Zagrali także: Pać R., Szopa Krzysztof.

Nie zabrakło także pamiątkowych zdjęć, autografów, wspólnych rozmów. Zawodnicy Wisły rozdawali pamiątkowe plakaty. Do gabloty klubowej Kłosa powędrował proporczyk Wisły oraz koszulka z podpisami piłkarzy. Przeprowadzone zostały także konkurencje z nagrodami dla dzieci oraz konkurs żonglerki piłką, w którym równych sobie nie miał 11 –letni Kacper Król, zostawiając swoich rywali daleko w tyle, podbijając piłkę aż 290 razy. Organizatorzy zadbali o oprawę muzyczną, oraz dobrze zaopatrzony bufet, a całości towarzyszyła bardzo dobra atmosfera.

Jubileusz klubu z taką piękną liczbą, to dla nas duże przeżycie oraz powód do radości. Tym bardziej, że to wydarzenie uświetniły prawdziwe legendy, które na stałe wpisały się w karty historii polskiej piłki nożnej, reprezentując w przeszłości, z powodzeniem nasz kraj na arenach międzynarodowych. Niezwykle miło było nam gościć piłkarzy i rywalizować z nimi na boisku, którzy są medalistami MŚ z roku 1974, czy np. medalistami olimpijskimi z Barcelony (1992 r). Ten mecz na pewno na długo utkwi w pamięci każdego zawodnika Kłosa i kibica, który tego dnia był obecny na stadionie. Dumą napawa fakt, że obiektem Kłosa zachwycały się takie osoby jak Zdzisław Kapka, Marek Motyka czy sam Mirosław Szymkowiak. Dużą zasługą tego, że na nasz kameralny obiekt patrzą okoliczne drużyny, jest społeczna praca Wacława Batko i Mariusza Sachy. Staranne przygotowania do obchodów Jubileuszu, to nie łatwy czas dla zarządu klubu, w tym miejscu chciałbym podziękować za wkład, oraz zaangażowanie Piotrowi Maturze (zawodnikowi i v-ce prezesowi ds. finansowych), który dawał solidny impuls do działań, pokonując napotkane niejednokrotnie trudności. Warto wspomnieć, że to dzięki Piotrowi kilka lat temu, dzięki pozyskanym środkom finansowym, w Łysej Górze powstała siłownia z której korzystają mieszkańcy nie tylko Łysej Góry, ale i okolicznych miejscowości: Sufczyna, Jaworska, Dębna. Na obiekcie Kłosa odbywały się także pikniki rekreacyjne dla rodzin, które cieszyły się nie małym zainteresowaniem, a pomysłodawcą ich był właśnie Piotr Matura

– mówi Jakub Bujak, związany z Kłosem Łysa Góra od 2000 roku, w przeszłości jako zawodnik, obecnie kierownik drużyny i sekretarz klubu.